Wrzesień

2 września rozpoczął się nowy rok szkolny. Po dwóch miesiącach letnich wakacji znów spotkaliśmy się z kolegami i nauczycielami. O 10.00 zebraliśmy się na boisku, gdzie odbyło się przedstawienie nauczycieli oraz część oficjalna. Następnie uczniowie wraz z wychowawcami udali się do klas, podczas gdy rodzice mieli szanse dowiedzieć się o szczegóły dotyczące nadchodzącego roku szkolnego. Ponadto mogli oni bliżej poznać nauczycieli od poszczególnych przedmiotów.

W tym roku szkolnym pierwszy dzień jesieni powitaliśmy wyjeżdżając do Powsina. Aktywnie spędzony czas pełen atrakcji i zabawy był miłym zakończeniem miesiąca. We wrześniu VI klasie udało się również odwiedzić Muzeum Techniki oraz Planetarium w Centrum Nauki Kopernik.

Od ziarenka do bochenka w klasie 3

We wrześniu zajmowaliśmy się tematem chleba. Były to lekcje: Orka, Siew, Zbiory, Młócka, Młyn, Domowy wypiek chleba, Piekarnia. Bardzo zainteresował mnie temat Młyn. Wiedziałem, że istnieją wiatraki i młyny, ale zaskoczyły mnie młyny pływające po rzekach. Byliśmy także w Muzeum Chleba, gdzie poznaliśmy pana Mariana Pozorka, który jest piekarzem. Podczas wizyty Marysia została piekareczką, a na koniec dostaliśmy ciasto… Powstał chleb palce lizać!

Tekst: Mikołaj G. i Franek F., wybór zdjęć Mikołaj K.

Julka i Mikołaj G. napisali krótkie wiersze o chlebie.

 

Piekarzu, piekarzu coś ty za człek,

który dajesz ludziom chleb.

Nie daję lecz sprzedaję

nie piekę lecz wypiekam

Piękne i rumiane chałki wypiekane

Ach tak…

I ja pragnę tak piec bułki wypiekane.

 

Bardzo Cię lubię chlebie jeść

i mam dobrą wieść

a taka to wieść, że mam Cię zjeść.

Już Cię kwasiłem, już Cię młóciłem, już Cię mieliłem.

A po co Cię tak w ogóle robiłem?

Nie dlatego, żeby Cię kwasić, żeby Cię mielić, młócić,

ale po to by Cię zmłócić, zmielić, zakwasić i zjeść!